Strona Główna
O nas
Historia
Odznaka Turysta Ziemi Chrzanowskiej
Kolarska Odznaka Turystyczna
Szlaki rowerowe Ziemi Chrzanowskiej
Przed wyprawą...
Ciekawe miejsca
Relacje
Dołącz do nas
Strona główna PTTK
Współpraca
Kontakt

 

 

 





Kraków-Bielany

Kolejna rowerowa wycieczka za nami. Tym razem miejscem docelowym naszej wspólnej wyprawy był „Klasztor oo. Kamedułów" w Bielanach koło Krakowa.

A wszystko zaczęło się pod Urzędem Stanu Cywilnego w Chrzanowie o godzinie 8:00, gdzie zebrało się kilkanaście chętnych osób na wycieczkę.



Prowadzącą wycieczkę tym razem była Joanna Oczkowska. Trasa prowadziła przez Puszczę Dulowską. Po niespełna godzince spokojnej jazdy dotarliśmy pod dom leśniczego, gdzie czekały na nas jeszcze dwie osoby. Chwila przerwy i ruszamy dalej, bo niestety czas nas gonił, a chcieliśmy zdążyć na msze w Klasztorze na godzinę 11:30, wiec woleliśmy troszkę przyśpieszyć tempo i ewentualnie na miejscu zrobić dłuższa przerwę.

 

W Mnikowie byliśmy już, po godz. 10, gdzie za chwile czekał nas ostry podjazd pod górkę, bo jak niektórym wiadomo Klasztor znajduje się na górce(zwanej srebrnej górze). Sam Klasztor już z daleka był widoczny na horyzoncie, ale dopiero po kilku zakrętach ukazał się nam ostry podjazd pod górkę. Ostatni mocny wysiłek i jesteśmy na miejscu nawet przed czasem, bo coś kolo godziny 11.

 

Tutaj nasza wycieczka się Rozłączyła, bo cześć osób chciała zostać na mszy i później wracać do domu a kilku zapaleńcom było na dziś jeszcze mało jazdy, bo dopiero zrobiliśmy ponad 40km i chciało jechać dalej. Po dłuższej przerwie w grupie 7-osobowej pojechaliśmy dalej. Obraliśmy sobie nowy kierunek Wawel. Ale nie mogliśmy sobie odmówić przyjemności odwiedzenia Kopców. I tak po kolei wjechaliśmy (i weszliśmy) najpierw na Kopiec Piłsudskiego, a następnie na Kopiec Kościuszki, gdzie zaskoczenie, bo wstęp na kopiec płatny (i tak bilet normalny 7zł, a ulgowy 5zł.). Widoki z tych dwóch Kopców na każda stronę. Dało się nawet dostrzec zarys naszych wspaniałych polskich gór Tatry, no i oczywiście widok na całą panoramę Krakowa. Po ostrym, a miejscami ekstremalnym zjeździe przez Lasek Wolski a następnie podjazd dojechaliśmy pod Ogród Zoologiczny (bilet normalny 12zł ulgowy „chyba" 7zł, i nawet sobie liczą za to jak ktoś chce sobie własnym aparatem robić zdjęcia 6zł.). Kolejny ostry i szybki zjazd, i wyjechaliśmy na Bulwarach Wiślanych.

 

Przejazd wzdłuż Wisły i jesteśmy na Wawelu. Dalej nam było mało jazdy, a tym bardziej, że w ten sam dzień na Małym Rynku odbywał się „Festiwal Pieroga", więc postanowiliśmy też tam zaglądnąć (cena pierogów do spróbowania to 1,5zł.za sztukę, lub ewentualnie oscypka na ciepło z żurawiną w cenie 3zł.). Przy okazji, będąc już tak blisko, nie mogliśmy odwiedzić i podbić pieczątki w Bazylice Mariackiej (Wniebowzięcia NMP), gdzie jest możliwość wejścia na Wieże Mariacką.

 

Po tylu wrażeniach na jeden dzień postanowiliśmy już wracać do domu. I tak na początek kierunek Krzeszowice. Po dłuższej jeździe dojechaliśmy do Dolinki Brzoskwini, ale tutaj zamiast jechać spokojnie lasem paru z nas się wyrwało na przód i zaczęli podjazd pod Brzoskwinię. Po wyczerpującym i dłuższym podjeździe, (co niektórych dość zmęczyło) ktoś rzucił „hasło - jedziemy na lody do Krzeszowic". Długo się nie zastanawiając tak też zrobiliśmy... Zjazd do Nawojowej Góry ( gdzie droga prowadząca przez las aż prosi się o gruntowny remont) dojechaliśmy pod lodziarnie w Krzeszowicach (ku naszej uciesze była jeszcze otwarta). Na licznikach już prawie 100km. Zaczęło się już ściemniać wiec nie kombinowaliśmy którędy pojedziemy dalej, postanowiliśmy jechać główna drogą do Chrzanowa. W taki miły sposób wjeżdżając do Chrzanowa była już godzina około 21:30, a na licznikach ponad 120km, każdy z nas zaczął się już rozjeżdżać każdy do siebie.

 

Mam nadzieje, że podane ceny, (które mogą się zmienić) zachęcą do odwiedzenia chociażby niektórych z tych miejsc, które my odwiedziliśmy.

Do zobaczenia na kolejnych naszych podbojach rowerowych...

 

® Grzegorz Raźniak



Powrót



PTTK

PTTK Oddział Chrzanów



PLAN WYCIECZEK


 
 KLIK
 

Moim zdaniem najbardziej atrakcyjną turystycznie gminą Powiatu Chrzanowskiego jest gmina:

Alwernia
Babice
Chrzanów
Libiąż
Trzebinia



Zobacz wyniki





Biker Trzebinia
 
 





LIOOSYS CMS - web content management