Strona Główna
O nas
Historia
Odznaka Turysta Ziemi Chrzanowskiej
Kolarska Odznaka Turystyczna
Szlaki rowerowe Ziemi Chrzanowskiej
Przed wyprawą...
Ciekawe miejsca
Relacje
Dołącz do nas
Strona główna PTTK
Współpraca
Kontakt

 

 

 





Słów kilka o Rajdzie Szlakami Zabytków Ziemi Krzeszowickiej

7 czerwca tematem naszej wycieczki był w/w rajd. Zebraliśmy się o godzinie 10 standardowo pod USC Chrzanów- łącznie 8 osób. Naszym pierwszym celem wycieczki był dojazd na  boisko „LKS Wolanka" w Woli Filipowskiej gdzie o godzinie 14 miał się zacząć rajd.



Trochę się przeliczyliśmy bo jadąc jak zwykle tempem turystycznym przez Puszczę Dulowską z kilkoma przystankami około 12 byliśmy na boisku. Zapisy na rajd miały się zacząć o godzinie 13:00. Więc mieliśmy trochę czasu wolnego. Trochę nas niepokoiły ciemne chmury, jednak obyło się bez większego deszczu.

W Momocie rozpoczęcia zapisów stanęliśmy przed trudnym wyborem:

Trasa II - dla mniej zaawansowanych i dzieci  ok. 20 km

Czy może

Trasa I - dla uczestników zaawansowanych ok. 30 km

 

Ambicja Tomka kazała nam wybrać trasę nr I- tą trudniejszą.

Zgodnie z planem o godzinie 14  wyruszają rowerzyści na obie trasy (w sumie kolarzy było około 100).

Startujemy... i co? Zaskakuje nas tempo. W pewnym momencie nasz Tomek wymięka i stwierdza, że nie po to jedzie na rekreacyjny rajd żeby utrzymywać przez cały czas prędkość 35 km/h. Gdzieś w Puszczy Dulowskiej spotykamy Pana który tą trasę prowadził, okazuje się, że większość uczestników go wyprzedziła. Członkowie rajdu zatrzymują się przy sklepie gdzie dowiadujemy się, że wszyscy jedziemy na część rajdu która miała być dla chętnych.

Stwierdzamy, że tym tempem nie damy rady i skrócimy sobie trochę trasę. Plan był dopracowany po mistrzowsku więc musiał się udać. Nie postrzeżenie odłączyliśmy się (ja, Ancyśka i Tomek) od grupy. I czekaliśmy na nich przez około godzinę w miejscu przez które powinni jechać.

Później pytając znajomych kolarzy „jak było?" otrzymywaliśmy odpowiedź „ciężko".

Tak dobrze, że nie jechaliśmy z nimi. ;)

 

A trasa rajdu wyglądała tak:

Wola Filipowska - Tenczynek / teren byłej Kopalni „Krystyna"/ - Kopce - Frywałd - Sanka /Kościół z XVII w./ - Zalas / Kopalnia Porfiru / - Droga Krakowska w Puszczy Dulowskiej - Leśniczówka „Białka" w Woli Filipowskiej.

 

Przy Leśniczówce każdy uczestnik rajdu mógł otrzymać talerz grochówki oraz brać udział w losowaniu nagród, m.in. rowera. A rowery były dwa po jednym dla każdej trasy.

 

Rower na trasie łatwiejszej wygrało dziecko które trasę pokonało w fotelu na rowerze mamy;)

Rower na trasie trudniejszej wygrał Pan który tą trasę prowadził, jednym słowem rower wygrał organizator- oj nie ładnie.

 

Z pozytywnych akcentów Ancyśka wygrała parasol ufundowany przez Przełom. Aczkolwiek lekki niesmak pozostał.

 

Do domu wracaliśmy przez Puszczę.

Podsumowując: tempo rajdu zdecydowanie było za duże, zabezpieczenie trasy przez Straż Miejską dobre, grochówka smaczna.

Powiedzmy, że zadowoleni wróciliśmy do domów.

 

 

SHp



Powrót



PTTK

PTTK Oddział Chrzanów



PLAN WYCIECZEK


 
 KLIK
 

Moim zdaniem najbardziej atrakcyjną turystycznie gminą Powiatu Chrzanowskiego jest gmina:

Alwernia
Babice
Chrzanów
Libiąż
Trzebinia



Zobacz wyniki





Biker Trzebinia
 
 





LIOOSYS CMS - web content management