Strona Główna
O nas
Historia
Odznaka Turysta Ziemi Chrzanowskiej
Kolarska Odznaka Turystyczna
Szlaki rowerowe Ziemi Chrzanowskiej
Przed wyprawą...
Ciekawe miejsca
Relacje
Dołącz do nas
Strona główna PTTK
Współpraca
Kontakt

 

 

 





Relacja-VI Rekreacyjny Rajd Rowerowy Kraków- Trzebinia

Za nami  kolejna już edycja rajdu biegnącego przez malownicze tereny  małopolski, ale zacznijmy od początku.


W cztero-osobowym składzie wyruszamy z Chrzanowa by o 8:30 znaleźć się w Trzebini w miejscu z którego mamy zostać przetransportowani na krakowskie Błona.

 Znamy organizację rajdu, myśleliśmy że zaraz po pojawieniu się na miejscu w Trzebini wpakujemy nasze rowery do ciężarówki, a sami wpakujemy się do autobusu. Prawie że się udało- prawie ponieważ brakło dla nas i kilkudziesięciu innych osób miejsc w podstawionych busach. Na nowy transport czekaliśmy do około 9:30. Uff… tym razem udało się, jechaliśmy na docelowe miejsce startu. A start jak to start, nikt nie słuchał odprawy, część ludzi sama się wystartowała, część popędziła w owczym pędzie za tymi co się sami wystartowali. Ogólnie nie było wiadomo nic o niczym. Należy jeszcze wspomnieć, że organizatorzy w tegorocznej edycji zmienili nieco trasę, trasę która miała być oznakowana oraz dobrze obstawiona.

No ale wracając około godziny 11:15 ruszamy z Błoni. Zaczynamy standardowo, po czym wraz z tłumem wjeżdżamy na ruchliwą ulice, przemykamy między samochodami powoli zmierzamy w stronę zielonego szlaku rowerowego. Policji ani obstawy trasy nie zanotowaliśmy, oznaczenia trasy rajdu czasem udało nam się zauważyć (tabliczki niewielkich rozmiarów). Przypuszczam, że na tym krótkim odcinku jadąc owczym pędem pomyliśmy trasę, ale kto by się przejmował do celu trafiliśmy. A chwilowo celem był Kryspinów. W trafieniu tam pomogli nam mieszkańcy (kolejny raz dziwiąc się ze sposobu organizacji i zabezpieczenia trasy). Z Kryspinowa już prosta droga do Mnikowa, prosta i w całości z asfaltu. Nie wiem dlaczego organizatorzy nie puścili trasy rajdu przez Dolinę Mnikowską- która jest piękna, gdzie można choć na chwilę odpocząć od gorąca, asfaltu i samochodów.

 

 

 

W Dolinie oczywiście urządziliśmy sobie krótki postój- krótki ponieważ czas przejazdu ustalony przez organizatorów nie pozwalał nam na dłuższy odpoczynek. Swoją drogą chyba ze względu na ten czas niektórzy tak pędzili na rowerach, po prostu nie chcieli przeoczyć zakończenia w Młoszowej. Z Mnikowa podziwiając krajobrazy podążamy do Puszczy Dulowskiej skąd już prosta droga do Młoszowej. W Puszczy na jednym ze skrzyżowań spotykamy policję oraz służbę Maltańską, po raz pierwszy od początku rajdu.

Na mecie liczyliśmy na porcję pysznej grochówki. Coś chyba nie mieliśmy tego dnia szczęścia, grochówka się skończyła. W zamian dostaliśmy gotowaną kiełbasę … pyszności;)

Oczywiście nie udało nam się wylosować żadnej nagrody, a w tym roku nagrodami było 5 rowerów, kino domowe, dwa aparaty fotograficzne, kilka śpiworów i parasoli. Wybrano i uhonorowano także najmłodszego i najstarszego uczestnika rajdu.

Podsumowując w rajdzie wzięło udział około 790 osób, a przy tej liczbie osób mógłby być trochę lepiej zorganizowany.

Jednak pogoda dopisała, a i widoki niczego sobie także chyba jesteśmy zadowoleni.

SHp

 

 

Zdjęcia z rajdu dostępne są w naszej GALERII



Powrót



PTTK

PTTK Oddział Chrzanów



PLAN WYCIECZEK


 
 KLIK
 

Moim zdaniem najbardziej atrakcyjną turystycznie gminą Powiatu Chrzanowskiego jest gmina:

Alwernia
Babice
Chrzanów
Libiąż
Trzebinia



Zobacz wyniki





Biker Trzebinia
 
 





LIOOSYS CMS - web content management